Sposób na nadwyrężony budżet

Dość niskie wynagrodzenia oferowane  za pracę sprawiają, że bez zaciągnięcia kredytu ciężko jest urzeczywistnić swoje marzenia, czy po prostu kupić coś niezbędnego do domu. Płaca minimalna w Polsce jest śmieszna w porównaniu z tempem wzrostu cen towarów i usług. Dlatego też większość z nas postanawia zrezygnować ze swoich marzeń. Ekonomia jest w tym wypadku bowiem bezlitosna. Czasem jednak zdarzają się sytuacje awaryjne, które nie sposób przewidzieć podczas planowania budżetu. Nagle lodówka odmawia posłuszeństwa, a przy okazji kuchenka zamiast piec zwęgla potrawy. W takich sytuacjach są dwa wyjścia. Pierwsze- cofnąć się wieki wstecz i rozpalić na środku mieszkania ognisko, kupować produkty na bieżąco, ewentualnie zimą przy dużych mrozach zagrzebywać coś na później w śniegu jak to robiły nasze prababcie. Jeśli zaś to rozwiązanie z oczywistych względów nie przypada do gustu i wywołuje jak najbardziej słuszny uśmiech- wtedy jedynym wyjściem, jeśli nie chcemy z różnych względów zapożyczyć się u najbliższej rodziny, staje się wyprawa do banku po kartę kredytową. W odpowiedzialnych rękach karta kredytowa może stać się idealnym rozwiązaniem na przejściowe problemy finansowe, także te, które mogą nas dopaść w przyszłości.

Zanim jednak sięgniemy po ten rodzaj koła ratunkowego należy dokładniej przyjrzeć się temu, co oferują banki. Zazwyczaj jest to najprostszy sposób na otrzymanie swoistego rodzaju kredytu do wykorzystania, zarazem w moim odczuciu najtańszy. Korzystne jest również to, że z takiej karty można korzystać przez cały czas trwania umowy, ponieważ po każdej spłacie kredyt ulega odnowieniu. Nie trzeba wówczas za każdym razem fatygować się do banku po kolejną pożyczkę w wypadku przejściowych problemów finansowych. Nie oznacza to jednak, że korzystać z karty można bezmyślnie. Jest to forma zaciągnięcia zadłużenia, którą należy spłacić w możliwie najkrótszym terminie. W tedy nie generują się dodatkowe koszty, tj. odsetki które powiększają zobowiązanie. Najbardziej optymalnie byłoby, gdyby zaciągnięte zadłużenie zostało spłacone jednorazowo w ciągu określonych w umowie dni, wtedy nie ponosimy praktycznie żadnych kosztów zaciągnięcia zobowiązania. Jeśli jednak z różnych względów jest to niemożliwe zawsze warto udać się do banku i poprosić o rozłożenie spłaty na raty. W wyniku tego otrzymamy plan spłat z minimalną kwotą raty, którą należy wpłacić, a nasz budżet w kolejnych miesiącach nie zostanie zbytnio obciążony. Jeśli będziemy rozsądnie korzystać ze swojej karty problemy finansowe raczej nam nie grożą.

Napisz komentarz

Musisz się zalogować żeby skomentować.