Obligacje skarbowe.

Obligacje skarbowe to nic innego jak pożyczka w formie dłużnych papierów wartościowych będącym formą oprocentowanego kredytu pieniężnego, który zaciągany jest przez Skarb Państwa. Jak działają obligacje? Schemat jest prosty emitent, w tym wypadku Skarb Państwa zaciąga dług u nabywcy obligacji na ustaloną sumę pieniędzy oraz deklaruje się ją zwrócić, czyli wykupić obligację wraz ze spłatą odsetek w określonym terminie. Ogólnie mówiąc obligacje stanowią fundusze do „zapychania dziury w budżecie” oraz na określone cele. Teoretycznie obligacje są najbezpieczniejszą metodą lokowania kapitału rynkowego. W teorii zakłada się, że bezpieczeństwo polega na tym, że to państwo, które ma największe dochody na rynku jest w tej sytuacji gwarantem. Praktyka jednak zaprzecza teorii, gdyż wiele państw doświadczyło już swojej niewypłacalności problemach związanych ze spłatą obligacji. Jak sprawa obligacji miewa się w Polsce? Przede wszystkim państwo oferuje dwie z możliwych obligacji : obligacje rynkowe oraz obligacje oszczędnościowe.

Obligacje oszczędnościowe kierowane są do osób prywatnych i mogą funkcjonować na rynku wtórnym. Obligacje oszczędnościowe sprzedawane są zawsze w jednakowej cenie oraz „produkowane” raz w miesiącu, co ważne nie maja one wartości na giełdzie papierów wartościowych. Jak wygląda to w przypadku obligacji rynkowych? Przede wszystkim są one obracane na giełdzie papierów wartościowych oraz dostępne niemal dla wszystkich. Giełda papierów wartościowych funkcjonuje za pośrednictwem biur maklerskich. Na giełdzie istnieje możliwość obrotu papierami wartościowymi bądź sprzedania ich. Obligacje rynkowe w Polsce „produkuje” się najczęściej na okres 2,3,4 lub 10 lat, gdzie w przypadku dwuletnich oprocentowanie jest stałe a pozostałych zmienne. Stąd często słyszy się o wzroście oprocentowania obligacji lub jego zmniejszeniu. Obligacje mają duży wpływ na budżet państwowy, mogą one przynosić zarówno dużo korzyści dla obu obligujących stron, ale w przypadku niewypłacalności państwa mogą oznaczać bankructwo.

Napisz komentarz

Musisz się zalogować żeby skomentować.