Nie bój się o banki

Kilka lat temu nastąpił prawdziwy kryzys bankowy na całym świecie, który gdzieniegdzie po dziś dzień odbija się solidną czkawką. Wszystko rozpoczęło się w spokojnej Islandii, a następnie przeniosło się na pozostałe kontynenty rujnując po drodze kilka spółek. Każde załamanie przynosi jednak lekcję, z której obecnie korzystają odradzające się placówki. Postawiono na nowe rozwiązania, poszerzono grupę analityków i ekspertów, wprowadzono odpowiednie instrumenty tylko po to, żeby podobna sytuacja nie powtórzyła się już nigdy więcej. Tu chodzi bowiem nie tylko o pieniądze kredytobiorców, tu chodzi przede wszystkim o miejsca pracy i właścicieli konsorcjów, które już nie doprowadzą do takiego nagłego krachu. Powstające obecnie kolejne nowe banki, oferujące coraz to lepsze oprocentowanie na kredytach hipotecznych czy bezgotówkowych tylko pokazuje, że rynek ten znów ma się dobrze, a obecnie dodatkowo jest bogaty o przykre doświadczenia. Jest takie powiedzenie, które do tej sytuacji idealnie pasuje – uczyć się na własnych błędach.

Napisz komentarz

Musisz się zalogować żeby skomentować.